rozwój osobisty

Zupa z pora i cukinii

piątek, Luty 11, 2011 @ 03:02 PM
Autor: admin

By przeżyć, trzeba nam czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków dziennie. By się rozwijać, dwunastu uścisków dziennie”…To słowa Virginii Satir amerykańskiej psychoterapeutki, jakże proste , prawdziwe, piękne…

Czasem stajemy na głowie, wymyślamy cuda, wianki,żeby zauroczyć drugą osobę….a tu wystarczy prosty gest! Poddaje ku przemyśleniom na nadchodzące walentynki i całą resztę życia…

Jak postanawiać,żeby zrealizować?

wtorek, Styczeń 4, 2011 @ 09:01 AM
Autor: admin

Jak tam po Sylwestrze? Wyspani? Wypoczęci? Życzenia wypowiedziane? Postanowienia postanowione?

Oj, tak patrząc z dystansem na przeszłość, to stwierdzam,że człowiek jest bezlitośnie ujmujący….każdy toast sylwestrowy kończył się mocnym postanowieniem…oczywiście szeroko pojętej poprawy. Pod hasłem poprawa mam na myśli wszystko to, co pozwoliłoby nam stać się bardziej idealnym: będę się lepiej odżywiał, schudnę 10 kilo, pójdę na siłownię, zrobię trzy swetry na drutach, nauczę się piec torty,przestanę palić czy nawet takie bardzo emocjonalne postanowienia z cyklu no more tears i no more przekleństw, a więcej pracy charytatywnej.

Pod koniec roku sfrustrowani zwykle, szukamy powodu, który uniemożliwił nam realizację postanowień noworocznych.

Nie ma róży bez sosu czyli jak być szczęśliwym

piątek, Październik 22, 2010 @ 03:10 PM
Autor: admin

Właśnie dziś będę szczęśliwy. Zakłada to prawdziwość tego, co powiedział Abraham Lincoln, że większość ludzi jest dokładnie w takim stopniu szczęśliwa, w jakim nastawi na szczęście swój umysł. Szczęście przychodzi z wewnątrz, nie zależy od czynników zewnętrznych…to z kolei słowa Dale’a Carnegie, który w książce ‘Jak przestać się martwić i zacząć żyć’ daje wskazówki, jak pozbyć się zmartwień, obaw i kłopotów, które zwykle zatruwają nam życie.

Biegnij po zdrowie…

środa, Październik 20, 2010 @ 06:10 AM
Autor: admin

Od kilku tygodni moje poranki wyglądają niemal tak samo. Pobudka miedzy piątą a szóstą rano i seria ćwiczeń. W dni możliwe pogodowo włączam bieganie… w dni niemożliwe…biegam po schodach tam i z powrotem pokonując pięter osiem. Aż się dziwię,że do tej pory żaden z szanowanych sąsiadów się nie zapytał, po co tak latam…ale „jak coś robisz na pewniaka, walisz przed siebie i się nie rozglądasz, to nikt nie będzie pytał co robisz” ..nawet jesli pod pachą nie posiadasz dopiero co zakupionej gazety, a w siatce tuzina świeżych bułek.

Filozofia wellness

środa, Lipiec 14, 2010 @ 12:07 PM
Autor: admin

Zapytałam się kolegi: z czym kojarzy Ci się wellness? Odpowiedział: ze szczupłymi kobietami, które chodzą na fitness. Coś w tym z wellness jest. Gdybym zrobiła ankietę, duża część odpowiedzi wskazywałaby również na instytucje SPA, w tym oferty hotelowe z masażami relaksującymi i zabiegami upiększającymi. Tu też coś z wellness jest.

Dr Dunn, o którym wspomniałam w poprzednim wpisie, określił wellness jako: „Integracyjne metody funkcjonowania, które prowadzą do osiągnięcia maksymalnego potencjału człowieka”. O co kaman?

Czy zastanawiałeś się, jakie jest Twoje życie?

środa, Lipiec 14, 2010 @ 12:07 PM
Autor: admin

Było sobie życie… być może niektórym wyda się dziwne, że  takim stwierdzeniem zaczynam swoją przygodę z blogowaniem, ale po głębszym… zastanowieniu, część z Was przypomni sobie serial animowany, który pięknie, bo prosto przybliżał, jak w niesamowity sposób rozwija się nasze życie z punktu widzenia fizjologii , a inni uznają to być może za symbolikę związaną z tematem przewodnim tego blogu  – byciem well.

Życie było, jest i będzie. Trywialne stwierdzenie. Oprócz różnych czasów użytych w tym zdaniu, to co różni życie na przestrzeni dziejów,  to jego jakość.

Newsletter

Zapisz się w newsletterze, aby otrzymywać powiadomienia e-mail o nowościach w WellnessOdKuchni.pl.

rss